Wywiad z Danielem Pietroniem - ZS EXPRESS wydanie specjalne nr 06/2019
Wpisany przez ZS Express   
czwartek, 21 czerwca 2018 15:32

Na początek, prosilibyśmy powiedzieć kilka zdań o sobie

Jestem absolwentem ZST Poniatowa, po skończonej edukacji w Zespole Szkół Technicznych rozpocząłem naukę na wydziale uczelni Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, gdzie rozpoczęła się moja przygoda z organizowaniem konferencji Lubelskie Dni Informatyki. Rok temu miałem zaszczyt zostać Head of eventów konferencji. Obecnie od dwóch lat pracuję w firmie Edge One Solution oraz jej spółce Edulab.

Kim obecnie jest pan z zawodu? Na czym polega pana praca? Czy na początku sprawiała wiele trudności? Jaka jest? Czy spełnia się pan zawodowo? Na czym polega pańska działalność?

Obecnie jestem testerem manualnym, lecz jestem w trakcie zmiany swojej profesji na project managera. Moim głównym zadaniem jest sprawdzanie poprawności działania systemu pod względem opisanych funkcjonalności przez biznes analityka. Gdy zaczynałem pracę wszystko było dla mnie nowe     i niezrozumiałe. Siłą rzeczy nawet najprostsze zadania nieraz zajmowały mi 3-4 razy więcej czasu niż obecnie. Potrzebowałem trochę czasu, aby nauczyć się podstawowych narzędzi do pracy.  Czy spełniam się zawodowo? Bardzo dobre pytanie, gdyż tak naprawdę według mnie jeszcze nie znalazłem swojego miejsca w tej branży. Na ten moment mogę śmiało powiedzieć że tak, gdyż odpowiadam za różne aspekty w projekcie. Co jakiś czas mam możliwość nauczyć się czegoś nowego. Obecnie moim głównym zadaniem jest koordynowanie pracy całego zespołu tak, aby praca nad projektem postępowała sprawnie oraz by jakość wytwarzanego oprogramowania była jak najwyższa.

 

Jak zaczęła się pana przygoda z IT?

Prawdę mówiąc pierwsze kroki w kierunku IT poczyniłem właśnie w ZST Poniatowa, ponieważ to tam poznałem pierwsze języki programowania i zasady działania kodu. Na tamten moment interesowało mnie wszystko, co dotyczyło działania komputera. Jak są przetwarzane dane? Jak komputer rozumie kod który tworzyłem? Tych pytań było o wiele więcej, gdy znajdowałem odpowiedź na jedno z nich pojawiało się jeszcze więcej. Na szczęście    w technikum znalazłem osoby, które pomagały mi odnaleźć odpowiedzi na te pytania,      a byli to zarówno nauczyciele jak i rówieśnicy.

Czy pana zdaniem płeć ma znaczenie w tej pracy?

Zdecydowanie nie, pracuję w tej branży tylko 2 lata przez ten okres poznałem mnóstwo kobiet, które obejmują różne stanowiska w firmie, przez testerkę po osobę zasiadającą    w zarządzie firmy. Wszystko tak naprawdę zależy od tego, co człowiek chce robić w swoim życiu, płeć nie ma znaczenia.

Jakie trzeba mieć predyspozycje, aby rozpocząć karierę w IT?

Najważniejszym aspektem jest chęć ciągłej nauki, gdyż branża IT cały czas się rozwija. Co chwilę pojawiają się nowe technologie i ulepszenia do już istniejących. Aby za tym nadążyć trzeba się ciągle rozwijać, a co za tym idzie często poświęcić swój prywatny czas. Kolejną umiejętnością jaką według mnie trzeba posiadać jest chłodne podejście do problemu. Bez tego można podjąć błędną decyzję, co może spowodować pogorszenie sytuacji, a tego myślę, że każdy chce uniknąć.

Patrząc z perspektywy czasu, co daje panu praca w IT? Spełnia pan się w niej zawodowo czy jednak pana oczekiwania były większe?

Zdecydowanie mogę powiedzieć, że spełniam się zawodowo, gdyż zaczynając pracę byłem testerem, lecz gdy zobaczyłem, że to jednak nie jest dla mnie mogłem zgłosić to do swojego lidera i dzięki temu zmieniam właśnie swoją ścieżkę kariery. Gdy rozpoczynałem studia nie wiedziałem, że praca będzie mi w stanie zaoferować takie możliwości rozwoju.

Gdyby nie IT, to co? W jakiej innej pracy czy branży widziałby pan siebie?

Zanim rozpocząłem studia chciałem zrobić przerwę w nauce i zacząć pracę jako kucharz, ponieważ podczas nauki w technikum zacząłem pracę w lokalnej pizzerii i na tamten moment wydawało mi się to ciekawe oraz dawało możliwość poznania dużej ilości ludzi. Od zawsze lubiłem pomagać w kuchni i zawsze mi to przychodziło dosyć prosto.

Czy kończąc szkołę średnią miał pan już wybrany kierunek studiów i wiedział co będzie robił w przyszłości?

Gdy kończyłem szkołę średnią moim głównym celem było przerwanie nauki, na minimum rok. Chciałem rozpocząć pracę, aby zarobić na własne potrzeby czy też odłożyć sobie na czarną godzinę. Jednak zawsze miałem w głowie, że jeśli będę szedł na studia to będzie to kierunek związany z informatyką.

Jakim był pan uczniem i czy pana zdaniem warto jest przykładać się do nauki?

Myślę, że to pytanie powinno trafić do nauczycieli, którzy mnie uczyli. Jednak z perspektywy czasu na pewno byłem trudnym uczniem, który przysparzał wielu problemów swoim szkolnym opiekunom. Dodatkowo nie byłem wybitnym uczniem, który wszystko wiedział od razu i szybko się uczył. W tym momencie śmiało mogę powiedzieć, że warto się uczyć i nie tylko rzeczy, które umożliwia szkoła, ale również trzeba posiadać wiedzę ogólną, którą sami musimy zdobyć.

Jak pan wspomina pobyt w ZS Poniatowej? Jakie wspomnienia ma pan ze szkołą?

Poznałem w niej wielu ciekawych ludzi, nauczyłem się radzić z problemami. Dzięki członkostwu w samorządzie uczniowskim nauczyłem pracy z ludźmi oraz otwartości na innych. Gdybym mógł wróciłbym do tych czasów tylko po to, aby wszystko przeżyć jeszcze raz.

Jakie ma pan plany na przyszłość?

Nigdy nie patrzę daleko w przód, wszystko zależy od tego jak potoczy się moja kariera. Na ten moment chcę się ciągle rozwijać. Co mogę na pewno powiedzieć to, że chcę założyć rodzinę i jeśli życie pozwoli w przyszłości założyć własną firmę.